Lepiej mi bez litości

Lepiej mi bez litości

Wychowanie dzieci stało się sprawą publiczną. No w końcu mamy programy socjalne, więc ich beneficjenci są wrogami publicznymi, a oczywiście na wychowaniu czy też pielęgnacji znają się wszyscy. Oczywiście udostępniane są artykuły blogowe, złote myśli, motywacyjne hasła...
Gdyby nie było innych….

Gdyby nie było innych….

Zżymam się ostatnio na słowa akceptacja, tolerancja, równość, empatia. Hasła, że trzeba zauważyć potrzeby innych. Posty ze zdjęciami chorych dzieci lub filmiki z tym, jak osoby z niepełnosprawnościami pokonują przeszkody. Bo ich celem jest wyłącznie to, byśmy sami...
Jak wymyśliłam kawę-zero?

Jak wymyśliłam kawę-zero?

Rodzice z niepokojem myślą o wrześniu. Wizja kolejnych miesięcy nauki zdalnej jest dla wielu nie do przełknięcia. Nie chodzi o to, że nie potrafimy zająć się dziećmi i pomóc im w zajęciach lekcyjnych, ale raczej o to, że to sytuacja trudna, która u wszystkich wywołuje...
Weź oddech

Weź oddech

Wyjazd na turnus w tym roku to była jakaś przeprawa. Oczywiście bardziej się cieszyłam niż bałam, bo i tak jeden intensywny cykl nam wypadł pod koniec marca, a Młody jak powietrza potrzebuje wielostronnej rehabilitacji. Z drugiej strony czułam się jak dzikus. Nie...
Nie kochajmy się!

Nie kochajmy się!

Jeszcze jak mieszkaliśmy na Helu, mieliśmy psa. To był nasz drugi czworonożny przyjaciel, a pierwszy zgubił się w czasie wyjazdu do babci i słuch po nim zaginął. Maks trafił do nas zupełnie przypadkowo. Był przybłędą. Jak się później okazało w wielu domach był, ale...